must vs have to
piątek, luty 5th, 2010 | Bez kategorii
Intryguje mnie działanie mojego mózgu. Dać mi tylko adres korespondencyjny i od razu zaczynam w wolnych chwilach myśleć epistolarnie, na kartce papieru w swoim umyśle kresląc kolejne zdania.
We wszystkim nieufność i paranoja, jakaś nadzieja dziwna i nie wiadomo co. Podejrzliwość każe przeszukać internet, naiwność każe wysłać list, rozsądek każe sprawdzić podany kontakt.
Chyba zrobiłam sięnieufna przez te wszystkie lata…
Napisze ten list. Ale czy dlatego że zżera mnie ciekawość, dlatego że chcę czy dlatgo, ze odczuwam wewnętrzny przymus?
Komentarze: 2 to must vs have to
byleby adresat bezkopytny był!
Nie bawi mnie wysyłanie listów bez szans na odpowiedź, wiec nie. Do Kaszmiru leci list ![]()
Dodaj komentarz
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « sierpnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||

06/02/2010